Sesja nadzwyczajna!

Sezon urlopowy w Tarnowskich Górach i poza nimi w pełni, pod słońcem tropikalnym i pod bezdeszczowym niebem słychać muzykę, widać ekrany monitorów i projektorów w wielu zakątkach miasta, cieszymy się swobodą i relaksowym nastrojem. Nawet w sejmie - wakacyjna laba - mało kto się przewija; standardowa przerwa wakacyjna bez sesji parlamentarnych. Posłowie i senatorowie wyjechali do domów albo na wypoczynek poza nim, opustoszały pokoje hotelu sejmowego i restauraca. I tak w całym kraju: samorząd lokalny wzorem parlametu urlopuje.
  
    Ale... ale w Tarnowskich Górach jest inaczej: na urlop pojechał sobie pan burmistrz ale zostawił Radzie Miejskiej pracę, ponieważ zwołał sesję nadzwyczajną. Czy może? Tak, ma dwóch zastępców. Gorzej z radnymi - oni substytutów, których mogliby zostawić w mieście na czas swego urlopu,  nie posiadają. Ilu  z nich przybędzie na sesję w najbliższą środę? Obstawiamy, więc pierwszy to ... drugi... trzeci...
Przewiduję - malizna, cieniutko a projekty uchwał dotyczą budżetu czyli ciężkiego kalibru, ważne. Kto się im w upalny czas zdoła dokładnie przyjrzeć, zastanowić, przestudiować? Acha, są jeszcze inne projekty. 

Porządek obrad pojawił się w nowej formie na stronie UM - zaskakuje mnie ta strona raz za razem zawiłościami -  ....
http://www.tarnowskiegory.pl/files/articles/135/p_61.jpg

A projekty uchwał są tutaj, dla ułatwienia likuję:
http://bip.tarnowskiegory.pl/?catid=798&parcat=760&t=menu

     

Ktoś pracuje aby nie pracować mógł ktoś. A ze przy okazji kurzy się... nic to. Znaczący (takze dla budżetu miasta) remont elewacji ratusza nie byl znowu tak dawno, nieprawdaż? Kto przypomni? I proszę mnie nie pytać, ile on kosztował i ile ten remont kosztuje! I proszę nie marudzić, że nie jest potrzebny - remont zarządono to sie robi i już. No!