Nadzieja na lepsze jutro

U dentysty byłam dziś obiektem wiwisekcji bez znieczulenia (podobno 90% pacjentów do zwykłego nawet plombowania pragnie być znieczulonymi). Na fotelu jak elektryczne impulsy docierały do mnie urywane myśli okolicznościowe:
... w obliczu nadchodzących wyborów
... spotka się z poparciem
... zaakceptuje

Bo... Nieoczekiwanie Przewodniczący RM zwołał poza harmonogramem sesję Rady Miejskiej na jutro, dzień 13-ty września. Będzie poświęcona utworzeniu obwodów wyborczych i zmianie w uchwale budżetowej na 2007 rok. Tylko dwa zagadnienia - ważne i na już.

W moim horoskopie znalazłam taki fragment: ”...pamiętaj, że życie nie składa się tylko z pracy i obowiązków. Jest też czas na radość i wypoczynek”. Co do możliwości wypoczynku jestem pewna – jeszcze nie dziś i nie jutro. Niepewność i nadzieja dotyczy radości. Chodzi o Panią Basię, Kierowniczkę Biura Rady Miejskiej. Może domyśli się, że w swoim popielatym w krateczkę, dopasowanym kostiumie zwanym spodnium wygląda rewelacyjnie i założy go na sesję. A gdyby tak jeszcze wysoko upięła włosy... Nadają jej sylwetce monumentalnego, wyrafinowanego wyrazu. Radością dla mnie będzie nie tylko jej widok ale i usłyszenie jej starannie modulowanego głosu. Mam nadzieję, że się domyśli i w ten sposób wprowadzi mnie w stan radość.