Zaczekajcie na gwiazdy

No, no... Aktywność społeczna radnych/samorządowców staje się przed Gwarkami bardziej widoczna, żeby nie rzec uwypuklona, nie tylko w sferze zarządzania ale i „fizyczności”. Pomoc w ustawianiu rusztowań na oświetlenie i reklamy a także wielkiej estrady może być domeną panów ale nad całością czuwa menadżerska damska głowa pani burmistrz.

Uwaga! Plotki o odwołaniu koncertów reinkarnowanych gigantów Kombi i topowej gwiazdy Brodki są głęboko przesadzone. Tony sprzętu instaluje się właśnie na rynku.

Sesja Rady Miasta (1 godz.) a przed nią posiedzenia kilku komisji zbilansowały się w czasie z 10-cio godzinną poprzednią sesją do średniej 5,5 godziny; rachunek czasu przybrał bardziej ludzkie oblicze. Wyrażenie przyjęłam z reklam i nie winę się za to nonsensowne sformułowanie. No bo czy o rachunku da się powiedzieć, że ma jakąkolwiek twarz.

Obecność Posła Głogowskiego wzbogaciła program sesji; zwykle zatrzymuje się on na sesjach co najmniej godzinę, jak zauważyłam. Dzisiaj był zaskakująco krótko z powodu szczupłości programu sesyjnego.

Piwko gwareckie według zapowiedzi zjedzie do grodu gwarków dzisiejszej nocy – amatorzy, koneserzy, degustatorzy, piwosze, zamierzeni i przypadkowi uczestnicy święta z mniejszym i większym obwodem w pasie zdegustują, pokosztują lub zwyczajnie napiją się lub nie. Wolna wasza wola, waćpanowie i waćpanie, byle z rozsądkiem i na zdrowie.

PS. Program Gwarków jest szczelnie wypełniony, zdublowany a nawet potrojony. W jaki sposób można się znaleźć równocześnie np. na występie kabaretu Tarnina i na otwarciu uroczystości (piątek godz 20.00)? Czy są jeszcze jakieś zaproszenia, których nie uda mi się zrealizować? W jak głęboką czarną rozpacz popadnę, gdy z któregoś zrezygnuję?

icon_confused

I tak sobie skromnie, z wysokości ratuszowych okien zapraszam mieszkańców na wspólne święto. Zapraszajcie i Wy gości do naszego miasta. Udanych Dni Tarnogórskich Gwarków!