Między wschodem i zachodem

Oto fragment wystawy zdjęć wakacyjnych w Parku Wodnym przysłanych na konkurs ogłoszony przez tygodnik "Gwarek". Jest tutaj to tarnogórskie, z elementem architektury przemysłowej, którego może wielu tarnogórzan do tej pory nawet nie zauważyło. W słonecznych barwach wschodu lub zachodu (zgadywanka!) wieżę ciśnień na wzgórzu Redena czyli na obecnym terenie tarnogórskich "wodociągów" sfotografowała pani Ania Tronina.



Inne zdjęcie w klimacie minionej epoki, bo w barwach sepii, przedstawiające fontannę w parku przy dawnym Starostwie, również zwróciło moją uwagę. Ufundowałam jednak jedną tylko materialną nagrodę, a więc zaledwie ustnie wyróżniam to drugie. Obu autorom gratuluję. Zdjęcie z wakacji w Tarnowskich Górach, bliskich, znajomych albo zaskakujących, bo nie widzianych do chwili, w której je utrwalono - to równie dobra pamiątka, jak ta przywieziona z zagranicy. Bliższa sercu mieszkańca zżytego ze swoim miastem.    
................................................................................
Zapowiedziana przeze mnie na 27.10. ostatnia sesja Rady Miejskiej nie będzie ostatnią, okazało się bowiem, że projekty uchwał zgłoszone przez Burmistrza rozmnożyły się niespodziewanie i porządek sesji musiałby zawierać 40 punktów. Przewodniczący w tej sytuacji przewidział dwie sesje - ostatnia odbędzie się 03 listopada.
          

    Na zdjęciu znajduje się fragment stanowiska, przy którym w ubiegły piątek zasiadałam prowadząc posiedzenie Komisji ds Rodziny Zdrowia, Pomocy Społecznej i Ochrony Środowiska. Dzień wcześniej, we czwartek, odbyło sie posiedzenie wyjazdowe, w noclegowni miejskiej. Na piatkowym posiedzeniu (w miejscu) Komisja zaopiniowała aż 6 projektów uchwał. Podziwiać można młodych Pełnomocników Burmistrza, panią Jolantę Gros i pana Kajetana Kansego - potężnie napracowali się nad projektami, to przecież ich wysiłek znalazł wyraz w paragrafach i punktach uchwał.