Jest wigilia wigilii Dnia Wszystkich Śwętych.

Przed kilku godzinami, w telewizji, usłyszałam słowa Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Warszawie, który podkreślał ważność utrzymania stuletnich zabytków Powązek, pochodzących z przełomu XIX i XX wieku. Te niewielkie budowle od 36 lat znalazły się w dobrym dla nich klimacie. A pomysłodawca i inicjator akcji corocznego kwestowania na cel restauracji nagrobków i grobowców na początku listopada, stał się nieprzecenionym idolem dla wielu; to Jerzy Waldorff. Dzięki niemu warszawiacy i wielu obywateli naszego kraju, odkryli potrzebę zachowania tych powstałych w nie tak znów odległych latach nagrobków i grobowców.

Mam nadzieję, że i w naszym mieście poświęcimy uwagę i troskę obiektom z minionego wieku. Nie tylko tym niewielkim, nie wymagającym zbyt wielkiego nakładu pracy i finansów na wszystkich istniejących cmentarzach: katolickich, komunalnym, żydowskim, wojennym ale i tym znacznie od tamtych małych, wieczystych mieszkań naszych bliźnich większych - kamienicom, willom, budynkom instytucji. publicznych.