Było, minęło...

Wyjścia przemieszane z wejściami. Wypowiedzi z ciszą. Historia miesza się z teraźniejszością. Słoneczna pogoda następuje po deszczu. Za kilkadziesiąt godzin ma spaść deszcz. Co przyniesie ze sobą woda? Zniszczenie czy oczyszczenie? 

"Tarnowskie Góry były ośrodkiem górnictwa srebra i ołowiu od co najmniej XIII wieku a źródła historyczne podają, że właśnie woda była główną przyczyną eksploatacji pod koniec XVIII wieku. Trudno ustalić, kiedy rozpoczęto wybieranie rudy. Źródła archeologiczne sugeruja, że w okresie kultury łużyckiej eksploatowano z tutejszych, łatwo dostępnych (odkrywkowych) złóż ołów i srebro" - fragment artykułu Marzeny Lamparskiej-Wielant pt. "Hałda pachnąca macierzanką" http://alicjakosibalesiak.tgory.pl/aktualnoci-i-prasa/4-wydarzenia-rozne/58-haldamacierzanka.html

Na skutek działalności ludzkiej zmienił się przed wiekami naturalny krajobraz tarnogórski. Teraz ludzie również go zmieniają, zasypując pofałdowania terenów poprzemysłowych. Tak, są efektem działalności przemysłowej wielu pokoleń. I wielu współczesnych tarnogórzan, nawet od urodzenia tu żyjacych, nie wie, a nawet nie zdąży zobaczyć wiekowego oblicza tej ziemi. Nie wychodzą przecież poza własne osiedlle, nie zbaczają z trasy do szkoły czy pracy, wolne godziny i dni spędzają na przykład w Chorwacji albo poza swoim własnym miastem, nie poznając najbliższej okolicy. W promieniu 3-4 km od rynku kolejne warpie i tereny po odkrywkach górniczych rękami ludzkimi są usuwane albo zasypywane - wyrównywane. Docenimy je, gdy całkowicie i bezpowrotnie niszczymy. No, chyba że ktoś kiedyś wpadnie na pomysł ich odtworzenia, bo uzna je za atrakcyjne i mogące przynieść pieniądze. Teraz się taki nie trafił. A takie "pomarszczone" Srebrne Miasto trafia się tylko raz. Blatów stołowych ci u nas dostatek!    

Najbliższe dni i ludzie również zmienią moje Małe, Wielkie Miasto. Jakie ono będzie?