Czwartek sesyjny


Mówi się często ostatnio: to Rada Miejska przyjęła tę uchwałę, to nie burmistrz ją przyjął. Tak właśnie jest - to nie burmistrz sprzedał nieruchomość gminną, to nie on wziął 8 milionowy kredyt, to nie on nie ujął kosztów remontu żłobka w budżecie a właśnie rada miejska podjęła uchwałe - większością głosów - na te tematy. To nie uchwała burmistrza, tylko rady. Tak jest w rzeczywistości ale należy tu podkreślić, że projekty uchwał są przygotowywane przez aparat urzędniczy burmistrza i to burmistrz jest wnioskodawcą uchwały. To praktyka ogólnokrajowa oparta na wyższym aktach prawnych, a nie tylko lokalna, tarnogórska. Oczywiscie wnioskodawcami uchwał mogą być też radni ale to inna i w rzeczy samej incydentalna sprawa. 

Jaki jest mechanizm przyjmowania uchwał?
Wnioskodawcą przytłaczającej większości projektów uchwał jest burmistrz miasta. Przygotowany przez urzędników projekt, odpowiednio skonsultowany i sprawdzony przedstawiany jest przewodniczącemy rady miejskiej, który włącza go do porządku obrad sesji. Przewodniczący kieruje taki projekt do właściwych komisji, które wydają opinię; pozytywną lub negatywną. Bywa, że komisja z różnych względów nie zajmuje stanowiska (gdy głosy za i przeciw równoważą się) lub nie opiniuje, przekazując projekt do uzupełnienia. 

W czasie sesji RM projekt przedstawia radnym burmistrz ale zazwyczaj fizycznie)
czyni to naczelnik, lub urzędnik wydziału, który ten projekt przygotowywał. Następnie komisje przedstawiają opinie, po czym odbywa się dyskusja a po niej głosowanie. Od rzetelnego, pełnego przedstawienia projektu i związanych z nim dokumentów przygotowanych przez pracowników burmistrza zależy w największej mierze wiedza, którą posiądą na temat projektu radni. Mogą oczywiście samodzielnie zgłębiać inne materiały, docierać do źródeł informacji ale niejednokrotnie to prawie niemożliwe i w gruncie rzeczy to materiały dostarczone przez burmistrza, rzetelne, uczciwe i pełne przedstawienie uzasadnienia uchwały stanowią bazę, która umożliwi radnym podjęcie decyzji: tak lub nie. A jeśli przekazane przez burmistrza radnym informacje nie są pełne? Lub oparte na błędnych założeniach? Wówczas niedoinformowani radni głosują inaczej, niż przypuszczalnie zrobiliby to mając kompletną wiedzę o uchwale.     
.................................................................................
Jeszcze przed sesją było wiadomo, że zawiązała się koalicja Inicjatywy Obywatelskiej z Prawem i Sprawiedliwością. Przewodniczącym Rady i przewodniczącymi komisji będą więc radni tych ugrupowań. W każdej z komisji większość mieć będą też radni tych dwóch ugrupowań. Wniosek: każdy projekt uchwały obecnego burmistrza jak tego samego po wyborach (co przewiduje ta koalicja), zostanie przegłosowany głosami tych dwóch sił.
Teraz, po sesji mogę to potwierdzić. Tak się stało. 
 I nie zmieniło to faktu, że radny Arkadiusz Czech nie był na sesji obecny i nie złożył ślubowania.