Życzenia w trybie awaryjnym

Los, Dzieciątko, Mikołaj, Gwiazdor obdarowali mnie już świątecznym prezentem - wolnym czasem. Wolnym od internetu i komputera. Mam awarię na całej linii - odcięta od zdobyczy współczesności, żeby nie zwariować (uzależnieni tak czasem mają), poddaję się. Interwał. Przerwa. Gap. Nie napiszę więc o wczorajszych jasełkach w TOTU na Karłuszowcu, żałuję.Ale nie daruję i po świętach uzupełnię.

A teraz przesyłam wszystkim czytelnikom mojego bloga, Portalu Powiatu Tarnogórskiego, członkom Naszej Klasy, Facebooka i innych podmiotów netowych  kartkę świąteczną wraz z życzniami.

Przyznam, że sama ją otrzymałam ale też poproszę autora o zgodę na puszczenie jej w obieg sieciowy; to dusza człek - nie odmówi.