Pytania o różnice

Obserwując przygotowania a następnie relacje z wydarzeń w Polsce z okolic 10 kwietnia, nie miałam watpliwości, co do tego, która uroczystość jest ważniejsza a rocznica znaczniejsza. Zapewne wiele osób również udzieliło sobie odpowiedzi na pytanie: ta dotycząca zbrodni wojennej w Katyniu czy ta w sprawie katastrofy lotniczej w Smoleńsku? Inni nadal trwają w niepewności.
....................    
Gdy zapytałam w którymś z wcześniejszych wpisów do bloga o tarnogórski bubel i antybubel roku 2010, odpowiedzi żadnej od czytelników nie było. Nie było bubli? Ani sukcesów? Ja sama mam kilka mocnych kandydatur a dla przykładu teraz powiem o pierwszej parze.
Bubel - brzydkie i tandetnie wykonane, wśród bałaganiarskiej scenerii umieszczone na rynku lodowisko w sezonie zimowym 2009/2010. Jeden z przykładów obojętności na partactwo, przyzwyczajania do szpetoty. Szczęśliwie nie powtórzono tej frajdy za niemałe gminne pieniądze tej zimy 2010/2011. 

       

Antybubel: wprowadzenie porządku do parku miejskiego, uporządkowanie i utwardzenie alejek (choć ja wolałabym nie beton a naturalny grunt), oczyszczenie poszycia roślinnego, wprowadzenie oświetlenia itp. (te prace nadal trwają). To zadanie nasza władza wykonała poprawnie. Czekam jeszcze na gustowną tablicę informacyjną (koniecznie z nazwiskami fundatorów parku: Kokota i Ottego) oraz na powiększenie i doposażenie placu zabaw dla dzieci (przydałaby się jakaś altana). Widząc, że pan Burmistrz zadbał o tak wiele a urzędnikom nieźle całość wyszła,
sądzę, że te szczegóły nie zostaną pominięte. 

Zdjęcie - zdjęcia nie będzie, trzeba iść do parku i samemu podziwiać zmiany.