Błękit w oczach męskich

  Do smukłej sylwetki sportowca doskonale pasują niebieskie oczy, zdecydowane ale nienerwowe ruchy, głos fascynujący i wartko płynące słowa, spojrzenie bezpośrednie ale nie natarczywe, niewymuszony uśmiech. Profesor Zygmunt Pejsak w drugim dniu zjazdu maturzystów swego rocznika do liceum im. Staszica przyszedł ubrany w strój swobodny. Zamiast krawata - rozpięty (bez maniery) kołnierzyk koszuli, granatowa marynarka i jeansy zamiast garnituru, buty ... jak to obuwie - u stóp.   

 Gdy profesor w uścisku przytrzymał moją dłoń w swojej, przepłynęły w moje ciało jakby jakieś fluidy magiczne. Co czują studentki w czasie zajęć czy egzaminów lub odbierające indeks z jego rąk? Czy magnetyzm błękitnookiego mężczyzny o gigantycznym intelekcie poraża je tylko na chwilę, czy pozostawia w zauroczeniu na długo?

Europejczyk i światowiec. Tarnogórzanin.  

http://www.pejsak.pl/

http://www.alicjakosibalesiak.tgory.pl/aktualnoci-i-prasa/10-dokumenty-scany-wlasne-inne/137-zygmuntpejsak.html