Wypełnić próżnię.

Niedawno usłyszałam w telewizji wypowiedź naszego Ministra Środowiska, Andrzeja Kraszewskiego w związku z wówczas odbywającą się w największym chyba krajowym kurorcie nadmorskim, Sopocie, konferencją ministrów tego resortu. Jego zdaniem na świecie (a więc i w Europie) prowadzona jest przez człowieka rabunkowa gospodarka zasobami przyrody. Oto ludzie zagarniają i zmieniają coraz to nowe tereny. Odkrywcze to nie było, ale zapamiętałam: ministrowie wiedzą i mówią. A mleko kipi, jak kipiało.

         
Zdjęcie - bardzo ładny widok z pagórka szybu Gluck na kościół w Reptach i zabudowywane pola. 
           
Zdjęcie - inne pole, w pobliżu hałdy popłuczkowej, "obstawiono" pomarańczowymi kołkami. Gdy niedługo wzniesione zostaną tu budynki, szyb Sophie zostanie nimi zasłonięty. Albo wzgórek go otaczający zniwelowany. Teraz widać tu małą kapliczkę. Niewiele już pozostało po czasach górnictwa srebra na tych terenach a i te "ostatńce " wkrótce zostaną unicestwione. Mnie ich szkoda. A innym?