Nowy tydzień, nowe życie

 Jak minął dzień? Niedziela jak niedziela: pływanie w parku wodnym (w połączeniu z obserwacjami socjologicznymi), koncert w muzeum (z przeżyciami muzycznymi), kościół (z modłami cotygodniowymi), słońce (z dodatkami jesiennymi do psiego spaceru). 
...............................................................
Kamienica numer 10 przy ulicy Piłsudskiego należy nie tylko do najładniejszych w mieście, ale też jest jedną z moich ulubionych. Została wyremontowana chyba przed rokiem z wielką pieczołowitością. Właściciele nie przykryli elewacji styropianem lecz pozostawili wspaniałe podkowiaste, imitujące koronę obramienia okien wystawowych na parterze, zachowali i odnowili reliefy, lodżie i balustrady balkonów. Kwiatowe motywy z nadproży okien, maszkarony w formie męskich twarzy i te dwa piękne oblicza kobiece podziwiać można stojąc po przeciwnej stronie ulicy, pod halą targową, czekając przy przejściu dla pieszych na zmianę świateł kierujących ruchem. 
Mam wiele zdjęć fasady tego budynku ale czasem wyjmuję aparat fotograficzny i robię kolejne zdjęcie, w innym świetle, z innego ustawienia. I przenoszę się w wyobraźni chociaż na kilka minut do dawnego lokalu "Kaiserkrone", z którego wnętrza można było obserwować przez witryny chodniki, ulicę albo usiąść przed później mieszczącą się tu "Silesią", przy rozłożonych stolikach i krzesłach osłoniętych markizą. 

Od dziesiątek lat kamienica numer 10 sąsiaduje z prostym budynkiem, powiedzielibyśmy dzisiaj, "bloku mieszkalnego". Prostego, szaro-burego, nieciekawego. Ale od kilku dni mamy zmianę! Remont poszedł w dobrym kierunku, inwestorowi należy się pochwała.
Elewację bardzo gustownie zmieniono; mam nadzieję, że nie przykryją jej paskudne i wielkopłaszczyznowe reklamy, szyldy. Ciekawa jestem, jak ta budowla wyglądała zaraz po jej oddaniu do użytku, na krótko przed wojną, kim był jej właściciel. W międzywojniu, krótko, przez 20 lat, funkcjonował w architekturze kierunek modernistyczny. Na fasadzie budynku umieszczono napis "Jan Zacher 1936". A więc "tarnogórska moderna"?