W piątek na rynku w Radzionkowie i nie tylko tam.

Jeżeli w najbliższym czasie (dzień, dwa) odnajdę na biurku, w zakamarkach jego szuflady lub u jego „stóp” czytnik do kart fotograficznych, będę w stanie umieścić w tym wpisie zdjęcia. Zanim jednak nastąpi to oczekiwane wydarzenie, zapiszę co nieco jako notkę z pobytu w Radzionkowie. Program uroczystości w tym dniu celebrowanej przed "Karolinką", przewidywał przeloty samolotów nad głowami tam obecnych. Przelot/y odbyły się.

           

O tym czy rynek radzionkowski istnieje czy nie, trudno mi się wypowiedzieć, gdyż nie śledzę mocno tego tematu. Jednakże stwierdzam, co następuje:
1. Na miejskim/miejscowym placu „centralnym” usytuowano wyraźną fontanne, z wodą w aktywnym ruchu...
2. ... a obok niej wznosi się pomnik, świadek wielu podniosłych uroczystości oraz zwykłych obywateli przypadków,
3. Wokół placu znajdują się kamieniczki, domy mieszkalne oraz budynki użyteczności publicznej a także lokale gastronomiczne...
4. ... na jego zaś powiedzmy środku nie posadowiono odpowiednika tarnogórskiej „Kopuły” ani nawet go stamtąd nie usunięto, bo go tam wcale nie ulokowano, zamiast takiej czy podobnej „struktury” ...
5.... dobrze widoczny jest solidnie wyznaczony parking dla samochodów, których codzienną obecność w tym miejscu i liczbie kilku... dziesięciu (?) uhonorowano znakami poziomymi zgodnie z przepisami ruchu drogowego.
6. Można by się dopatrzeć jeszcze tego czy owego, jak np. zieleni miejskiej ale po co, skoro ten „rynek” znacznie różni się od tarnogórskiego, co jako mieszkańcy powiatu łatwo możemy naocznie stwierdzić, odwiedziwszy Radzionków w dogodnym nam terminie. I oba, a także inne nam znane, w zaciszu domowym porównać. 

           

Zdjęcie – głównymi postaciami na większości zdjęć, które w miniony piątek zrobiłam, byli żołnierze (Święto Wojsk Radiotechnicznych), mieszkańcy Radzionkowa i innych miejscowości oraz urzędnicy różnych szczebli , przedstawiciele mediów. Na jednym z moich zdjęć wszyscy ci ważni, z pierwszych szeregów i rzędów, uroczyście i formalnie przystrojeni znaleźli się na drugim planie, gdyż na pierwszym planie sfotografowano  dwie panie w strojach niekrępujących.   

           
           
Zdjęcie - a jednak ci najważniejsi: wojsko i cywile.