Ekologiczne i skromne

Ojej, ojej! Przestarzałe słówko wyrwało mi się zamiast nowoczesnego wow - „łał” przed godziną 9-tą w sobotę, gdy rozgardiasz stelażowo - samochodowo - piecowy zapanował przed Tarnogórskim Centrum Kultury. Konstruktywny w efekcie był jak jedynie DOMNIEMYWUJĘ (!), gdyż nie miałam okazji potwierdzić tego naocznie. Ale już na pewno zdematerializował się do sobotniego wieczoru, o czym doniósł mi zaprzyjaźniony młody człowiek. Zmierzał on dwanaście godzin później w pobliżu TCK do domu uciech czyli dyskoteki Onyx swoją hitowo - tuningowaną furą w kolorze - a jakże inaczej – czarna perełka. 

Niestety nie wiem, o której godzinie nastąpiło otwarcie wystawy dotyczącej nowoczesnych urządzeń ekologicznych, kto ją otworzył, zorganizował i kiedy zamknął.  


Pani Katarzyna z firmy Solver z Katowic zamierza zapewne przeprowadzić prezentację „ekologicznych systemów grzewczych” a firma Eko-instal z Zabrza stanowi jedynie tło dla jej urodziwej i naturalnej sylwetki


 „...para buch, koła w ruch... „ itd., piecyk całkiem cacy-cacy, tylko brać, kupować, instalować 


przypadkowa wpadka niedźwiadka (chyba berneński pies pasterski, czy tak?) między zimowe przygotowania. Śliczne szczenię; oby jego ufność dla ludzi nie została narażona na szwank, gdy wyrośnie na 50 kg włochate cielę.
  icon_mrgreen