Prawdopodobnieństwo wystąpienia czkawki

Moja babcia miała zwyczaj mówić, gdy jako dziecko dostawałam czkawki: "Ktoś cię wspomina, Alusiu".

A mnie moje wspomnienie skierowało na ulice Tarnowa, gdzie swobodnie oparty o mur kamienicy przyjaźnie spogląda na mieszkańców i przyjezdnych gości Roman Brandsteatter. To kolejna z postaci utrwalonych w zimnym surowcu, której ciepłe przywitanie przebywając w obcym mieście przyjęłam.
           

PS. A propos czkawki, to myślę sobie sobie, czy dzisiaj około godziny 15:30 nasz Pan Burmistrz miał atak czkawki, ponieważ na spotkaniu  dotyczącym programu Decydujmy razem" był wspominany przez obecnych na nim uczestników.