Co dwóch gwarków to nie jeden

Obaj promują miasta, w których ich "osadzono", poprzez zajęcie, które wykonywali. Podobnie odziani ale jednak nie tacy sami. To bardzo ładne rzeźby a właściwie odlewy, sugestywne postaci witające nadchodzących w ich kierunku w Wieliczce i w naszym mieście. Pierwszy - został postawiony w parku w pobliżu kopalni soli. Drugi, na głównej ulicy Tarnowskich Gór. Czy aby nie pomylili miejsc? Czy ten "otwarty", wyprostowany wpasowałby się w śródmiejską zabudowę Tarnowskich Gór, czy godnie witałby gości? Czy ten drugi "poczułby się" dobrze wychodząc utrudzony po szychcie z podziemi w pobliżu bramy kopalnianej?