Po powrocie z TCK


O Stowarzyszeniu Uniwersytet 3 Wieku w Tarnowskich Górach, wiedzą nie tylko słuchacze, prowadzący zajęcia oraz organizatorzy tej organizacji ale i rodziny tychże oraz czytelnicy lokalnej prasy i internauci śledzący stronę http://www.utwtg.wzstg.pl/

Coroczny koncert noworoczny Uniwersytetu tradycyjnie gromadził wielu widzów. Tym razem ogromne zainteresowanie nim budziło już na długo wcześniej przed nim obawę organizatorów o możliwości zapewnienia wszystkim chętnym widzom miejsc w sali widowiskowej TCK. I oto część spóźnionych niestety nie mogła pozostać na koncercie właśnie z braku wolnych foteli.  Relacje filmową i fotograficzną znaleźć można w Portalu.
Film: http://www.tg.net.pl/tarnovizja/index.htm
A zdjęcia tutaj http://www.tg.net.pl/foto/main.php?g2_itemId=43396.
Rezygnuję więc z umieszczania w tym wpisie fotografii ale napiszę kilka słów o wstępie do koncertu, o innym fragmencie uroczystości, którą swą obecnością zaszczycili starosta tarnogórski/a, pani Lucyna Ekkert oraz burmistrz miasta, Arkadiusz Czech.

Zatem, inne tarnogórskie stowarzyszenie działające już ponad 16 lat, „Śląski Dzwon Nadziei”, wystąpiło do Sejmiku Śląskiego o uznanie zasług dla województwa śląskiego czterech osób działających w naszym powiecie. I tak pani Gabriela Szubińska, prezes Stowarzyszenia,  za zasłużonych uznała w swoich wnioskach państwa: Piotra Mankiewicza, Rajnera Smolorza, Leokadię Wójcik, Józefa Zdebika. Kapituła podzieliła jej opinie i przyznała wszystkim czworgu Srebrne Honorowe Odznaki Zasłużonych dla Województwa Śląskiego, które zostały przed koncercie wręczone laureatom. Z przyjemnością rozpisałabym się szerzej o działalności każdej z tych czterech dobrze znanych (nie tylko mnie samej) osób, jednak zrobią to zapewne inni, także dziennikarze.
           

Zdjęcie: Leokadia Wójcik, syn Józefa Zdebika - Gustaw, Gabriela Szubińska, Barbara Dziuk, Rajner Smolorz.

Dlatego tylko na marginesie dodam, iż spontanicznego i dżentelmeńskiego gestu dokonał jeden z laureatów, Rajner Smolorz, wręczając spod sceny różę stojącej "na wysokości" pani Magdalenie Latacz. Moment był przedni, gdyż pani Madzia chwilę wcześniej zakończyła wirtuozerskie dyrygowanie orkiestrą słuchaczy, którzy brawurowo wykonali „Marsz Radeckiego".
           

Zdjęcie - pan Piotr Mankiewicz - takie zdjęcie to szczególna atrakcja, także ze względu na uroczysty strój śląski, radzionkowski, który twórca Muzeum Chleba na podobne okazje zwykł przywdziewać.