Kuszenie sześciolatków


1. Czy w szkole są przygotowane pomieszczenia dla sześciolatków?
2. Czy są szafki na podręczniki i pomoce szkolne?
3. Czy szkoła wydaje posiłki?

 To kilka z 12 pytań ankiety przygotowanej przez resort edukacji i skierowanych do wizytatorów  mających odwiedzić z kontrolami szkoły w całym kraju. Dopuszcza się tylko odpowiedzi typu TAK i NIE. Wiadomo, że większość rodziców jest przeciwna posyłaniu sześciolatków do szkoły a problem ten wynika najprawdopodobniej z braku rzetelnej informacji na ten temat. Rodzice dzięki poznaniu wyników tej i innych ankiet, będą mogli porównać szkoły.

Od września 2014 roku do pierwszej klasy pójdzie pierwszy rocznik sześciolatków – nie ma odwrotu! Ale nie cały rocznik 2008 to czeka, a jedynie dotyczyć będzie dzieci urodzonych po 30 czerwca. Jednak spadek liczby sceptyków i przeciwników  obniżenia wieku szkolnego następuje bardzo wolno, dlatego obserwuje się zwiększenie mocy i sposobów „kuszenia” rodziców przez rząd, który obecnie robi wiele, aby poprawić nastroje społeczne. I oto zapowiedział, że pierwszoklasiści dostaną bezpłatny podręcznik, wprowadzony może być w pierwszych klasach nauczyciel wspomagający (z wykształceniem pedagogicznym). A czy powstanie projekt ustawy, który zakłada, że rodzice będą mieli możliwość wypisania z pierwszej klasy dziecka –sześciolatka do końca grudnia 2014, to się niedługo okaże.

Interesujące jest, jaki wkład w kształtowanie nowego plany edukacyjnego mają samorządy. A może ma i nasz samorząd ale mieszkańcy o tym nie wiedzą.

           
Zdjęcie jednej z tarnogórskich szkół, budynek z początku XX wieku. Czy do pierwszej klasy w 1910 roku posłano sześcio czy siedmiolatki?