I Rocznica Rewolucji!

Minął lipiec a wraz z nim kolejny szereg świąt, jubileuszy, rocznic.

Dwie rocznice oceniam jako szczególne dla Tarnowskich Gór: 230. rocznicę rozpoczęcia „trzeciej ery górnictwa”  w naszym mieście oraz 1. rocznicę rewolucji śmieciowej.

Co do tej wymienionej w pierwszej kolejności – przypomniano znaczące wydarzenia w historii miasta i Śląska, lecz powiedziano i pokazano mało a szkoda, a byłoby o czym, zwłaszcza że w błyszczącą i dźwięczącą monetę ku pożytkowi TG się obróciły.

http://www.tg.net.pl/foto/main.php?g2_itemId=45322

Poniżej znikające z krajobrazu Tarnowskich Gór niedoceniane, lekceważone miejsca. Nie do odtworzenia.

http://gosc.pl/doc/2093301.Miasto-ze-srebra-i-olowiu

Gdy zaś chodzi tę o drugą, to … śmierdząca sprawa i w naszej gminie i powiecie, bo i inne gminy w nią wdepnęły. Jeśli ktoś twierdzi, że odbywa się segregacja odpadów, to mydło go w oczy szczypie – tak powiedział jeden z moich znajomych. I chyba ma sporo racji.

Śmieci wywozi ta sama firma co przed wprowadzeniem ustawy śmieciowej. Tyle, że mieszkańcy obsługują odbiorców worków i pojemników nie tak chłodno i z takim dystansem jak wcześniej, ale prawie "z pocałowaniem rączki", czyli według żądań firmy – na określoną godzinę i miejscu ustawiając  się i swe przesortowane w te i nazad odpady na chodnikach (widok zaiste osobliwy) itp.

Zdjęcie - ulica jednego z tarnogórskich osiedli domków jednorodzinnych. I jak tu przejść takim "zrewolucjonizowanym" chodnikiem?

A w kontenerach przy blokach lądują bioodpady i inne obierki razem z plastikiem, metal do recyklingu wraz z makulaturą, umyte kubeczki po jogurcie z umorusanymi słoikami szklanymi (który urzędnik i w której gminie autorytatywnie odpowie na abstrakcyjne pytanie : myć czy nie myć?).

Zdjęcie - inna śląska gmina. 

Płacimy dwa razy – za zakup opakowań z towarem i za późniejsze pozbywanie się tychże. Opłaty za oba rodzaje śmieci są mocno kontrowersyjne, wielokrotnie dyskutowane a sama ustawa krytykowana. W TG "rośnie w siłę" i gabaryty na wysypisku w Laryszowie-Rybnej kwatera posegregowanych (?) odpadów. Czy  dlatego, że autorzy ustawy parlamentarnej i uchwały lokalnej właściwie całość zarządzenia przemyśleli?