Istnieje niezauważalne.

Najpierw trochę się zdziwiłam, gdy spotkana przed kilku dniami na ul. Krakowskiej znajoma, podczas rozmowy ze mną nagle powiedziała: „A co to jest? Pierwszy raz to widzę!”. Skąd jest, gdzie mieszka? Nietutejsza? Nie, to pracująca w śródmieściu, tzw. aktywna kobieta z jakiegoś powodu nie zauważyła „leżących” w nawierzchni deptaka tabliczek z napisami oraz emblematów młotków górniczych … no właśnie: jak długo te detale znajdują się na Krakowskiej? Kiedy zakończono remont tej ulicy? Wczoraj, przed miesiącem? Dlaczego nie zauważyła?
Pomysł podoba mi się, jest sprawdzony w innych miejscowościach, to urozmaicenie szlaków pieszych a więc i na tarnogórskim deptaku powinien sie sprawdzić. Urzędnicy wybrali tabliczki z darami historycznych wydarzeń i skrzyżowane młotki - symbol górniczy. Można oczywiście dyskutować, narzekać, poprawiać. Jak to wygląda, każdy moze sprawdzić. 
Przyjrzałam się swoim zdjęciom zrobionym w odwiedzonych przeze mnie miastach, w Opolu, Busku, Ustroniu, Wiśle, Piotrkowie Trybunalskim, itd. Cóż, w tamtych miejscowościach moja znajoma z pewnością nie przeszłaby obok, nie zauważywszy osadzonych w nawierzchni ulicy tablic. 


Zdjęcie - Wisła, Ustroń, Piotrków Trybunalski