Bieg Sedlaczka; nie o biegaczach

Jeśli biegać to w Biegu Sedlaczka, jeśli tańczyć, to z trójką młodych ludzi, których fotki jako podstawowy dokument zamieszczam.



Bieg Sedlaczka – nie, to nie uczestników czy organizatorów chcę tu wymienić, napiszą o nich różnorakie media. Moja uwagę zwrócili na siebie młodzi mężczyźni niebiorący udziału w biegach, stanowili bowiem żywą, niekłamaną reklamę … pewnej tarnogórskiej firmy i przede wszystkim samych siebie. Jak to się teraz mówi? Ciacha! Oprócz świetnych sylwetek mieli coś równie cennego: urok osobisty, takt i bezpretensjonalność. Może takich partnerów poszukują współczesne dziewczyny na dłużej niż trzy dni Gwarków?


Zdjęcie - dziękuję Panom za pozowanie i sympatyczny kontakt oraz życzę dobrej zabawy do końca święta a później owocnej pracy!

Zapraszam na pochód: http://www.tg.net.pl/tarnovizja/378.htm