Tygodniowa zdrapka

Nowy tydzień to jak zdrapka: fragmentami odsłaniany obrazek w miarę upływu czasu i nakładu pracy drapacza. Pierwszy dzień, drugi dzień itd. Dzisiaj rano, pierwszego dnia tygodnia telefon z Biura RM – projekty uchwał na najbliższą sesję wpłynęły, proszę potwierdzić termin posiedzenia Pani komisji, wysyłamy powiadomienia do członków komisji. Dobrze, dobrze... ciekawe, czy wrócili już z wyjazdów zimowych. 

.............................................................................................

Ulica Piłsudskiego, maleńki sklepik więc wydaje mi się, że jestem we własnej szafie, garderobie damskiej, żeńskiej szatni, wśród ekstraordynaryjnych (ho,ho,ho... wyrazik to a nie zrazik!) drobiazgów bieliźnianych i nie tylko. Ze sobą wynoszę stamtąd czasem plastikową torebkę o terminie uzytkowania przewidzianym na 3 tys. lat a w nim coś bliskiego skórze, miłego w dotyku i estetycznego dla oka. A na dokładkę ciepłe uśmiechy zmarzniętych przemiłych Pań, którym zupełnie praca w życiu nie przeszkadza. Chociaż są okutane w polarowe ciuchy i skurczone niczym zimujące wiewiórki codziennie spotykają się ze swoimi klientkami jak z dobrymi koleżankami - w sympatycznych nastrojach. Dużo zdrowia do końca zimy Paniom życzę!

.......................................................................................

No tak, biały sznurek między ratuszem a budką lilipuciego dróżnika to mocna rzecz. Dzięki niemu promowany ratusz będzie na każdym zdjęciu wykonanym przez turystów silnie powiązany z rynkiem. Dobrze, że są jeszcze trzy pierzeje i pośrednie fragmenty do fotografowania pozbawione budek z białym kabelkiem. Nie wszystkim do twarzy w białym kolorze ale może ratusz lubi biały? I jeszcze żółty, i niebieski? Kolorki europejskie przecie. Jakieś ploty słyszałam o podobnym kabelku z uwieszoną na nim budką przed budynkiem Starostwa. Jutro tam zajadę potwierdzić ale zdjęcia nie zrobię, nawet jeśli trikolor tam znajdę, nie zaszkodzi mi na żołądek; architektura i epoka też niekoniecznie do "obfocenia".


No i proszę, już wiadomo, kto montuje kolorowe kabliki