No i co?

No i jak?
NARESZCIE SIĘ ROZSTAJEMY!
Połączeni na 24 godziny rozsupłamy węzły współżycia różnorakiego sortu wspólnymi jeszcze siłami. Półmetek tygodnia za nami – płciami! Chyba mamy się serdecznie dość!
Separacja ducha i ciała nie powinna się jednak przerodzić w agresję! Pamiętajcie o tym, wy wiotkie i słodkie, i wy męscy i wielcy!
Do następnej środy!

PS. Ależ sobie pohulałam  z wykrzyknikami! Jakiż to komfort i luksus! I upust dla ekspresyjnych emocji!
 icon_lol 

 icon_razz