Jak to działa – część 2

Kiedy już na posiedzeniach komisji przeprowadzono dyskusje nad projektem i zaopiniowano, w czasie obrad Rady Miejskiej na sesji dyskusje gorzeją często na nowo. W większej bowiem, niż kilkuosobowy skład komisji grupie radnych pojawiają się inne stanowiska, zadawane są wnioskodawcy uzupełniające pytania, formułowane wnioski. Bywa, że odstępuje się od dyskusji nad projektem w przypadkach jasnych dla wszystkich uczestników obrad. Głosowanie i wyniki określają dalszy los projektu: realizację lub jego odrzucenie z różnych przyczyn. 


Godzina 7:50 – w sklepie Hankego (znana piekarnia tarnogórska przy ul. Ratuszowej – ile lat tradycji?) lub inaczej: u Pani Justynki pobrałam za odpłatnością 2 mleczne bułeczki z przeznaczeniem śniadaniowym Pani Justynko! W piekarni nie wyglądała Pani na taką poważną! Pozdrawiam i dziękuję za uratowanie mnie przed udrękami głodowymi!

O godzinie 8-mej rozpocząć się miało przeniesione posiedzenie Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Prawnego – nastąpiło spóźnienie 30 minutowe ale zdążyliśmy na czas. Sesja 9:30 z kilkuminutowym opóźnieniem. 


szara substancja mojej mózgoczaszki nie działa dzisiaj o tej późnej porze prawidłowo; zapomniałam imienia towarzysza Pani Kasi z Biura Rady Miejskiej – czy Pan Rafał, Dominik, Dawid...? Poddaję się! Niech mi Pan pomoże! Pani Kasiu! Panią też proszę o podpowiedź! Panie P., D., D., czy pamięta Pan, że obiecał nie chudnąć bardziej? Pozdrawiam Was, Młodzieży Ratuszowa!


oto jak obradują radni na sesji. Nad talerzem żurku lub rosołu w „Sedlaczku” w przerwie obrad asystuje im pani z obsługi lokalu w naprawdę twarzowym, barwnym stroju. Salę dla niepalących przemeblowano – jest bardziej elegancko i przestrzennie, chociaż są tu jak wcześniej te same meble, serwety, dywany, ładne róże na stolikach. No i ściany z oryginalnymi i prawie już „zabytkowymi” elementami zdobniczymi: jakaś skóra, jakieś klucze, jakieś deski.


taaaak... zrobiła na mnie duuuże wrażenie. Nie z tej ziemi przeobrażenie przeszła mównica dzięki staranności wykonawcy, który obłożył i obił suknem drewnianą konstrukcję. Kosmiczna różnica między jej obecnym wyglądem a pierwotnym udokumentowanym na zdjęciu sprzed 2 lub 3 miesięcy. Komu gratulować, komu dziękować, komu uścisnąć dłoń?


dłoń..., dłoń..., no tak. ..Piątkę! Przybij piątkę! Panowie, pozdrawiam dopiero teraz, po kilku dniach ale nie zapomniałam i zamieszczam zdjęcie! Dziękuję za zgodę! Jakże malownicza grupa rumaków i jeźdźców wiosennych! Te wspaniałe szusujące motocykle! Pozdrawiam!