Trzecia droga, niepewność

Alvaro Estudiante przyglądał się gołębiowi spacerującemu na krawędzi dachu. To nic - powtarzał w myślach - Zdrada jest zwyczajnie potrzebna w polityce, bez niej niczego nie udałoby się osiągnąć.
Ludzie i tak zrobią swoje, jak ptaki dokonają nagłego zwrotu, jakby ich masa posiadała wspólny, zewnętrzny rozum, który chroni przed zderzeniem z twardą ścianą rewolucji.
Chyba więc nie powinniśmy przesadnie obawiać się skrajności, bo przecież to one przez krótki moment pozwalają poczuć się pewnie. Trzecia droga, którą stanowi niepewność odnajdzie nas sama. Pewnego ranka wybudzeni suchością w ustach przejdziemy przez chłodny plac. A jasna chmura powie wprost: To jest droga do Buenos Aires. Nie zbaczajcie. Czyż nie nie poczujemy się wtedy zabawni jak nigdy wcześniej?