Szkolne kolory.

Siostrzenica mojej byłej uczennicy a właściwie słuchaczki, dzisiaj świętowała zdobycie dyplomu ukończenia szkoły średniej. Nie sama bynajmniej, bo w gronie swych klasowych koleżanek, młodszych uczniów, rodziców i przyjaciół.

No nie.... nie dzisiaj... jutro...

 SPAM. ODPADAM.

      

Młodzieńcze malowidła.

Malownicza młodzież.

Kliknięciem w miniaturę zdjęcia otworzyć można album z fotografiami.

Liceum Plastyczne 21.05.2009




Cuda

"Cudów nie ma" - ogłoszono z mocną wiarą w wypowiedziane słowa na zebraniu mieszkańców Lasowic, gdzie gośćmi byli przedstawiciele tzw. ratusza czyli sprawujący weń urząd Burmistrz, Naczelnicy Wydziałów oraz reprezentanci Rady Miejskiej. Ale:  "Wiara czyni cuda" - powiadają inni. I jak tu wierzyć osobom wierzącym i głoszącym tak skrajne twierdzenia? Która ze stron jest wiarygodna?

Dyskusja na spotkaniu okazała się być krótka i rozpoczęła się dopiero po około 90 minutach od rozpoczęcia. Zaobserwowałam wówczas, iż pierwsi lasowiczanie zaczęli opuszczać swe miejsca siedzące; ciężar danych technicznych i osobowych podanych na tacy prerogatyw i erudycji prezenterów, wizualizacje i pociągnięcia marketingowe uzupełnione reklamą stanu niebiańskiej błogości uzyskiwanych na tarasach apartamentowców dały oczekiwany skutek - nastąpiło zmęczenie materiału (ludzkiego).

Podstawowe tematy poruszane przez biorących udział w dyskusji:
- podziękowania za to i owo oraz za spisane na papierze gratulacje,
- pieniądze pozyskiwane z pracy rąk ludzkich i sposoby ich upłynniania,
- drogi, chodniki, lampy i guliki,
- inne ważne.
Skutkiem uważnego wsłuchania się w głos społeczeństwa pojechałam na ulicę Staszica, gdzie w sobotę rozpoczęły się prace przy nakładce asfaltowej. Inwestycję tę zawnioskowałam do budżetu bieżącego roku i właśnie odbywa się realizacja mojego wniosku. Tamtejsi mieszkańcy w rozmowach ze mną zwrócili uwagę na konieczność właściwego odwodnienia dwóch nieco obniżonych miejsc, więc jutro porozmawiam o tym problemie z błękitnookim Panem Kierownikiem MZUiM-u.

     

Zdjęcie - w naturze wiosenna pogoń za przyjemnościami: jelonek bieży za łanią. Miejsce przyrodniczych zabaw wstępnych: Dzielnica Śródmieście-Centrum.




Papiesko.

Uroczyste i służbowe przecież stroje zdominowały czernią i długością pierwszy rząd widowni Tarnogórskiego Centrum Kultury, gdzie odbyła się Gala Konkursu Papieskiego. Reszta widowni wypełniona została przez barwnych i młodych oraz młodszych widzów, uczestników, laureatów tegoż konkursu - dzieci i młodzież z opiekunami. Majowe nastroje udzieliły się tym, którzy śpiewali, tańczyli, przedstawili sztukę teatralną lub wykonali prace plastyczne i obecnym na sali gościom reprezentującym duchowieństwo i samorząd oraz szkolnictwo - wszyscy uśmiechali się. Zgoda i życzliwość wypełniła szczelnie salę widowiskową a wychodząc wcześniej (praca, praca,praca) czyłam, ze wynoszę jej część poza mury TCK. Obym się nie myliła.

      

 Zdjęcie - w oczekiwaniu na wejście na scenę młode dusze wypełnia powaga. Powodzenia!

    

Zdjecie - najmłodsze chyba laureatki konkursu - śpiewające przedszkolaczki otrzymały poważne certyfikaty swego sukcesu; Anioł Stróż czuwa nad nimi. Uściski!  




U nas.

Kompetencja, doświadczenie, umiejętności, wiedza, itd. Tych i innych walorów potrzebują młodzi kandydaci do pracy w Brukseli. A osobisty czar, garnitur dobrze skrojony, błyszczące obuwie, dopasowane skarpetki, koszula z odpowiednim krawatem, ogniste oczy i zabójczy uśmiech? Które z cech wyglądu zewnętrznego potrzebne są politykowi europejskiego formatu?

 W Tarnowskich Górach dla słuchaczy Uniwersytetu III Wieku wygłosił dzisiaj wykład Jan Olbrycht.

     

Zdjęcie - słuchacze każdego wieku mogli przysłuchiwać się wykładowi, stąd obecność radosnych gimnazjalistów. Pozdrowienia!

     


Zdjęcie - To bardzo pożyteczne i godne pochwały - nauczycielka po godzinach lekcyjnych poprowadziła swych uczniów do Europy. Uczniowie spoważnieli. Moje wyrazy szacunku!

     

Zdjecie - nakreślić perspektywy współpracy między krajami Europy chyba jest dużo łatwiej, niż realizować założenia - Jan Olbrycht wspiera się hasłem: "Europa jest prosta".




W naszym mieście.

Oddech wstrzymany, serce ściśnięte, oczy w słup, sparaliżowane mięśnie twarzy, ruchy ograniczone. Czy to symptomy stanu przedagonalnego? Nie, bo przecież sylwetka słonia gwarantuje powodzenie, szczęście, radość. Nawet jeśli słoń ma opuszczoną ku ziemi trąbę a dodatkowo ogon i coś tam jeszcze.

Szanowni Państwo, miejsce publiczne więc fotografować mogę; na gorące dni i na deszczowe noce cieszyć moje zmysły i duszę będzie budynek przy ulicy Nakielskiej 5. Kolejny raz jak w czarną dziurę wchłaniana jestem na parking przed sklepem elektrycznym u podnóża wiaduktu, gdzie staję i po chwili zapewnione mam łaskotanie, ciepełko i furkotanie niby ptasich skrzydełek w klatce, co łacińkie nazwy anatomiczne w sobie więzi.

     

Chcę, żebyście Państwo, członkowie wspólnoty mieszkaniowej, byli z siebie dumni, żeby każdego wieczora z muru Waszej kamienicy spływała w Was błogość i spokój na widok tej stuletniej cacy ślicznoty, żeby... żeby... żeby było Wam dobrze za to, co zrobiliście, decydując się na tak a nie inaczej przeprowadzony i kosztowny niewątpliwie remont. Bo mnie jest dobrze, gdy patrzę, gdy myślę o pracy, którą wykonaliście dla siebie ale i dla naszego miasta. Dziękuję.    

PS. Pozdrawiam Panią Krystynę Jaguś z ZBK! Widzę również Panią wśród maszkaronów, gzymsów, zworników
....................................................
Pan Franaszek i Herbert to para niedzielna... Gościli obaj w pałacu w Rybnej.

Ale ... napiszę jutro.

 Teraz zdjecia tylko

      

I jeszcze muzycy:

       

Dobranoc.

a

18.05.2009 godz. 22.30.
Andrzej Franaszek, autor książki o Zbigniewie Herbercie, wespół z Bartoszem Suwińskim (prowadzącym rozmowę) analitycznie traktowali twórczość Księcia Poetów w obecności milczących uczestników spotkania. Na koniec ich rozmowy podły pytania ze strony widowni: o surowość, cierpienie, mroczność twórczości Herberta ale i o radość piszącego o poecie Andrzeja Franaszka.

Gdy wychodziłam z pałacu, do występu przygotowywali się młodzi instrumentaliści, którzy towarzyszyć mieli Dominice Świątek - muzyczne aranżacje wierszy Zbigniewa Herberta.  Za oknami popołudnie niedzielne było prawie upalne i słoneczne, park - cienisty, a pałacyk elegancko połyskiwał wśród drzew i promieni słońca.




Szkole-nie nie szkodzi.

Pierwszy dzień szkolenia: tematyka obejmująca kompetencje gmin i powiatów w ustawach samorządowych. Drugi dzień: zagadnienia związane z planowaniem przestrzennym. Dwóch wykładowców przedstawiło program spotkania szkoleniowego w formie pisemnej oraz tematy do dyskusji przeprowadzonej z uczestnikami, którą moderowali po wygłoszonych wykładach. Sześć godzin razy 2 dni zajęć to dość, aby pozostawić mocne wrażenie. 

Moja propozycja: dla wzmocnienia bodźców edukacyjnych i podniesiemia walorów szkolenia można wprowadzić w przyszłości testy kontrolne dla uczestników szkolenia.

Jutro zdjęcia.
...........................................................................
Czyli dziś zdjęcia. 17.05.2009. godz. 20:40.

Pan Witold Dzierżawski w sposób systematyczny realizował założenia swego wykładu a z ożywionymi/żywiołowymi dyskutantami radził sobie doskonale. Cóż, praktyk: były starosta, były burmistrz, samorządowiec, praktyk i ekspert, politolog, europeista i... nie zapamiętałam :(  No nie wiem, czy odważyłabym się zdawać u niego egzamin końcowy a właściwie, nie wiem, czy zdałabym go. Liczyć musiałabym na pobłażliwość i poczucie humoru egzaminatora.

     

     Zdjęcie - wchłonięta przeze mnie wiedza dobrze widoczna jest na mym obliczu. Szanowny Pan Wykładowca w sposób opanowany, z wielką klasą trwał na swym stanowisku do momentu opuszczenia sali przez ostatniego słuchacza.
....................................................................................

Pan Bogusław Hajda - urbanistyczny architekt, pełnomocny planista, pracownik GARR SA i członek ZOTUP. POgodnie rozmowny i wspomnieniowo - przyszłościowy wykładem swym zainternował należną przerwę a po niej i po drugiej cześci swego wykładu zezwolił na zmonologizowaną żywiołową dyskusję. Pieniądz, rozwój, kreowanie, instrumenty, przyczyny skuteczne, inspiracje i tezy... itd itp. 

    

Zdjęcie - Pani dyrektor OKST, Ewa Pytasz, była perfekcyjna w roli organizatora. Przewodniczący Śląskiego Forum Przewodniczących Rad Gmin i Powiatów -  Piotr Szczęsny znany w TG jako Przewodniczący RM. Bogusław Hajda - wykładowca drugiego dnia spotkania.
.....................................................
Gmina Poraj nad Zalewem Porajskim oddalona jest od Tarnowskich Gór zaledwie o 50 kilometrów. Na swym terenie posiada świeżo wyremontowany ośrodek "Leśna radość". Gmina zdecydowała się na zrównoważony rozwój lokalnego przemysłu lekkiego bazującego na rodzimych przedsiębiorstwach oraz turystyki z wykorzystaniem naturalnych walorów krajobrazowych i przyrodniczych. Gratuluję rozsądnych planów i życzę powodzenia w ich realizacji! Gospodarzom Gminy dziękuję za ciepłe przyjęcie!    
...............................................................
Na życzenie uczestników szkolenia prześlę link do albumu fotograficznego. Kontakt ze mną przez Portal tg.net. Pozdrawiam! Zwłaszcza Panie Małgosię i Zosię.




Coś o szkole przed wakacjami.

W mojej pierwszej szkole rozpoczęło się wczoraj święto - obchody 75 lat istnienia. Pierwsza moja nauczycielka to Pani Maria Ćwiok; kto pamieta nazwisko i, co rzadsze, imię swego pierwszego nauczyciela? Drewniane ławki malowane na zielono i brązowo miały przepastną półkę pod blatem, w którym wydrążonu otwór na kałamarz. Obsadka i stalówka złożone razem stanowiły moje pierwsze narzędzie do pisania. L E K C J A.

Szerokie korytarze, ogromne, jasne klasy, tarasy dostępne na przewrach uczniom. "Nie biegajcie! Nie ślizgać się! Chodzimy grzecznie, parami!" Sale gimnastyczne z drewnianymi drabinkami, grubą, groźną liną przymocowaną u sufitu, parkietem śliskim i ciepłym. To przez 8 lat mój i mojego brata drugi dom - żenska "czwórka" i męska "dwójka" i jeszcze "trójka"; to miejsce pobierania pierwszych nauk przez moje kuzynki i kuzynów, przez moją mamę i jej rodzeństwo. Teraz - szkoła nr 3. I od zawsze czworoboczny murowany zegar w centralnym miejscu.

75 lat minęło od powstania polskiej szkoły przedwojennej na skraju miasta. Ogromna, nowoczesna, SYMBOLICZNA. W 1931 i 1932 roku jej pomysłodawcy, budowniczowie i inwestorzy określili się jednoznacznie: na tym terenie mieszkają Polacy.

Dwa zdjęcia pamiątkowe przekazałam pani dyrektor Pyce - z roku szkolnego 1939/1940 i z 1945/1946. Są na nich dziewczeta z tej samej klasy, moja mamusia z koleżankami i nauczycielem w garniturze, na zdjęciu starszym, oraz z księdzem na drugim. Na ścianie portrety "przywódców narodowych" odpowiadające czasom, w których wykonano zdjęcia.

Szkoła mimo zmieniających się co jakiś czas dwujęzycznych wpisów w dziennikach i historii nadal jest ta sama - tarnogórska.
...................................................................................




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |  239 |