Maraton czy zdrowie?

W Katowicach w dniu 06 października br. odbędzie się maraton, dokładnie szósta edycja Silesia Marathon.  Napłynęło już 1300 zgłoszeń od maratończyków z 16 krajów świata, którzy otrzymają w ramach budowania świadomości prozdrowotnej maile z informacjami o sposobach przygotowania się do ogromnego wysiłku oraz regenerowania się po nim.
Każdy uczestnik będzie miał zapewnione nieodpłatne badania kardiologiczne przed startem do maratonu. Jeśli pojawią się przeciwwskazania do podjecia wysiłku, udział w kilkugodzinnym biegu zostanie uczestnikom odradzony.   




Sobota w mieście czyli na wsi

Siedząc nad talerzem spaghetti alla carbonara poszukiwałam w nim wzrokiem węgla. Podobno nazwa potrawy pochodzi od włoskiego słowa carbone – węgiel i nawiązuje do drobinek zmielonego pieprzu widocznego wśród składników tego dania a przypominającego podobno okruszki węgla. Ale ten pieprz czy węgiel to zupełnie oboczny temat, choć i w Tarnowskich Górach węgla poszukiwano, węgiel znaleziono i węgiel wydobywano. I to "malowany", bo w postaci rud - żelaziaka czerwonego i brunatnego.


W „Oberży szarej” (dawny „Segiet) w Reptach, całkiem przyjemna, rustykalna i familijna panuje atmosfera. No i jest znana mi już miła, ładna i kompetentna pani Żaneta; pracowała w 'Kopule" na rynku, teraz doskonale radzi sobie właśnie tutaj, w stuletnim podmiejskim domku.

Nitki makaronu wykazują właściwą jędrną elastyczność i przyjemną twardość, akurat al dente. Inne składniki: jajka, boczek, oliwa, parmezan, cebula, sól, pieprz i trochę listków pietruszki i listków mają zbliżyć tarnogórskiego konsumenta, czyli mnie, do kuchni słonecznej Italii. I to się udało, było smacznie i bezproblemowo. Wrócę tam zapewne podczas spacerów po tej, z kilkuset letnim rodowodem, osadzie górniczej, której dawne pola eksploatacji kopalin obecnie zabudowywane są gęsto domami, budynkami, chałupkami.

W tych miłych „okolicznościach” gastronomicznych myśli naszły mnie zgoła niemiłe, chociaż na temat kulinarny – czy my, ludzie, będziemy jeść sztuczne mięso? O genetycznie zmienionych roślinach właściwie zapominamy szybko, jak się da, zaraz po tym, jak tylko pojawiają się newsy na ich temat. Soja, kukurydza, złoty ryż, to małe „Pikusie” w porównaniu ze zmodyfikowanym krowim mlekiem, transgenicznym łososiem czy zmutowanym pstrągiem. Trwają prace nad wyhodowaniem w laboratorium sztucznego mięsa, które nie będzie częścią bydła pochodzącego z pastwisk czy chlewni. Ot, czasy! Ot, obyczaje!

PS. Powtarzam: "węglowe spaghetti" albo makaron węglarzy jest w "Oberży szarej" pysznościowe!. Zarówno we wnętrzu, przy byfeju jak i na zewnątrz, przy stole pod wygrzaną wiosennym słońcem ścianą.pod




Ta ostatnia niedziela ...

Ostatni weekend i ostatnia niedziela marca zachęciły tarnogórzan do spacerów, przejażdżek rowerowych, innej aktywności na świeżym powietrzu. Niektórzy zaś z tych dobrze zorientowanych w wydarzeniach z najbliższej okolicy trafili do sąsiedniego Bytomia, miejscowości należącej jak i nasza do dawnej, historycznej Ziemi Bytomskiej. W Bytomiu 29 i 30 bm. bractwa kurkowe z całej Europy i inni goście zjazdem i konferencją uczciły jubileusz 760-lecia Bytomia.

Już w ubiegły piątek przejeżdżając przez Bytom zobaczyłam kilku mężczyzn maszerujących ulicą a ubranych w historyczne stroje polskiej szlachty, w kontusze; oczywiście, zdziwiłam się trochę, dlaczegóż nie. Po chwili przywołałam jednak w pamięci obraz braci kurkowych goszczących w Tarnowskich Górach corocznie podczas Dni Gwarków.
I nie myliłam się, bo oto Bracia Kurkowi Grodu Bytomskiego noszą obecnie jako „mundury” właśnie takie polskie stroje, różniące się od tych sprzed II wojny a właściwie z przełomu XIX i XX wieku, z czasów państwa niemieckiego, zdjęcie których znajduje się na stronie bytomskiego bractwa

Jak przeczytać można było w „Życiu Bytomskim” uczestnicy znaleźli lokum w tarnogórskim hotelu „Podzamcze” w Starych Tarnowicach. Dlaczego tam? Między innymi dlatego, „bo teren , na którym stoi hotel i tak uważają oni za historyczną część naszego miasta (przyp. Bytomia)” – pisze „Życie”. Taaaak… samo życie…

W przyszłym roku Tarnowskie Góry będą gospodarzem Kongresu Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP.



Zdjęcie - 24.10.2009 r.. Park Strzelecki. Na pierwszym planie dr Krzysztof Gwóźdź z tarnogórskiego muzeum, dalej - bracia kurkowi przybyli  na uroczystość z różnych miejscowości.




Strategia na lata

Na jutrzejszej sesji pod obrady tarnogórskiej RM (nie mylić z toruńskim RM) przedłożony zostanie projekt uchwały, interesującej i ważnej.
Mieszkańcy mogą pobrać ten i inne projekty ze strony www UM, radni otrzymują z Biura RM projekty w wersji papierowej. 

Co niosą ze sobą treści uchwały i załączników? Przekonałam się osobiście przeczytawszy "Diagnozę Miasta Tarnowskie Góry" - 104 strony, 'Strategię Rozwoju Miasta Tarnowskie Góry do roku 2022" - 159 stron, projekt uchwały z uzasadnieniem - 2 strony. Porównałam z moimi notatkami wykonanymi podczas kilku spotkań/konsultacji zorganizowanych przez UM w okresie kilku miesięcy pracy nad Strategią. I widzę to, co zobaczyli i inni jej czytelnicy.
Na wczorajszych i dzisiejszych posiedzeniach komisji RM zapewne zostały wyjaśnione niejasności zapisów Strategii, poprawione błędy rzeczowe (i inne) a także uzupełnione braki.
Nie ma tam może dziwów nad dziwami ale w związku z nadaniem Tarnowskim Górom tytułu "Stolicy Białego Śląska, przypomniało mi się, że od 1933 roku to Lubliniec był.  Ciekawe, jakie granice ma nowy region, czy już nastąpiła zmiana na Zielonym i Czarnym Śląsku, bo może coś przeoczyłam. Wiem, wiem, niedawno powstała tzw. Deklaracja Biały Śląsk. A więc Śląsk przemalowany. Tylko po co?
A skądże to, jakże to, czemu tak gna?
A co to to, co to to, kto to tak pcha

PS. Czy dobrym pomysłem jest zlecanie wykonania ważnego dokumentu jakim jest ten właśnie, długoletni, firmom spoza miasta? Mam przekonanie, że kompetentnych urzędników u nas nie brak. A i miejskie autorytety nie odmówiłyby szerszej współpracy.




Kuszenie, kokietowanie, uwodzenie

Niedawno, bo przed miesiącem, pisałam o sześciolatkach kuszonych, zapraszanych, kierowanych do szkół http://www.tg.net.pl/blog/post/kosiba-lesiak/6947/Kuszenie-szeciolatkw. Wrócę teraz do tego tematu, gdyż tylko około pół roku pozostało do pierwszego września maluchów-rekrutów szkolnych.

Rząd przygotował narzędzia (ankiety, dodatkowy nauczyciel, darmowy podręcznik i in), przy pomocy których zamierza osiągnąć cel – osadzić w pierwszych klasach szkoły podstawowej dzieci urodzone w 2008 roku.
Darmowy podręcznik dla pierwszoklasistów trafi w ręce pierwszaków 01 września br. Będzie obowiązkowy i, zdaniem premiera Donalda Tuska, pomocny w eliminowaniu „patologii” na rynku podręczników i pomocy naukowych. Dzięki ustawie, której projekt powstaje, zostanie ograniczona różnorodność i dowolność wydawnicza w tym zakresie.

Ukłony, kokietowanie, obietnice – to nic niezwykłego i powtarzalnego. Na szczeblu centralnym, lokalnym też. Wybory parlamentarne - 2015, wybory lokalne - dużo bliżej, za kilka miesięcy.




Marek Szołtysek w Nakle


O galotach, o lajbikach, ancugach, uzależnieniu się dzieci od Internetu, o biciu królików, o „Tuwimie po ślonsku” , Ślonzokach nad morzem, „Ewangeliach śląskich”, kuchni śląskiej i na inne tematy godoł po noszymu czyli wygłosił prelekcję Marek Szołtysek. Wieczorową porą, gdy mrok za oknem i deszczyk za/padały pomieszczenie biblioteki nakielskiej zastawione krzesłami przyjęło „otwartymi ramionami”  czytelników i innych gości z Nakła, Tarnowskich Gór, Miasteczka i okolic. Minuty mijały za minutami jak krople potu pojawiały się za kroplami na czole żywiołowego oratora a słuchacze nie tylko nastawiali uszu ale i spontanicznie reagowali na słowa pana Marka Szołtyska. Przytłaczającą mężczyzn liczebnie większość stanowiły panie, kobiety, baby, Ślonzoczki także i te przyobleczone w ślonskie szaty, a więc z założenia spotkanie było interesujące i nie „sztywniackie”.

 

Podsumowanie:  „Czy zdrowo jest być Ślązakiem?” Na to pytanie każdy zapewne odpowiedział lub odpowie sobie na swój sposób, a ja dodam, że tak jak pan Marek, tak i śląskie kobiety dbają o zachowanie naszych regionalnych tradycji. I niech tak będzie do końca świata i jeden dzień dłużej.    

ALBUM FOTOGRAFICZNY można otworzyć klikając na miniaturce zdjęcia
no-repeat scroll left center transparent;">
MAREK SZOŁTYSEK w Nakle



Chochliki w poważnym natarciu.

Tę wszędobylską i złośliwą grupę istot nieprzewidywalnych właśnie teraz szczególnie piętnuję! Chochliki! To z powodu ich działalności nie udało mi się dokonać wpisu po niedzielnym "duecie koncertowym". Przed południem, godzina 11:00, koncert dwóch basów pod renesansowym stropem w muzeum. Wieczorem - koncert muzyki baroku w pałacyku w Rybnej.

Dałam za wygraną! Teraz umieszczam dwie fotki ale bez komentarzy. Uzupełnię, gdy chochliki ustąpią mi pola.
           

Dwóch młodych, utalentowanych śpiewaków zachwyciło publiczność występem, dlatego w doskonałych nastrojach, bez usztywnień, na luzie pozowali do tego zdjęcia ... :Mężczyzna z białym kołnierzem" czyli Paweł Konik (oczy ma czarne jak niebo w nowiu), Bartosz Araszkiewicz (błękitnooki, z urzekającym uśmiechem), pani Halina Mansarlińska, podczas koncertu akompaniująca obu basom, Jacek Woleński, prowadzący koncert - niezawodnie w doskonałym nastroju i koncertowym kostiumie.
           

... oraz do tego. Cała trójka szanownych gości w formalnym porządku. Pan Jacek zaś podjął starania dorównania poziomem najwyższemu artyście - podskok okazał się skuteczny.
         



strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |  239 |  240 |  241 |  242 |