Plan na dzień. Strategia na lata.


„Będą na niej prezentowane m.in. polskie i zagraniczne mundury wojska i policji (w tym mundur żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, mundur milicjanta z okresu PRL, mundury amerykańskie), hełmy, bagnety oraz pamiątki z powstań śląskich i z II wojny światowej.”

To fragment zapowiedzi nowej wystawy w Centrum Kultury Śląskiej w Nakle, która zostanie otwarta właśnie dzisiaj o 17:00.  Dodatkiem a właściwie uatrakcyjnieniem wernisażu  będzie prezentacja broni szlachty polskiej wraz z pokazem fechtunku w wykonaniu jednej z grup rekonstrukcyjnych.
Wybieram się!

Zaś niedługo, w samo południe, rozpocznie się pierwsze z panelu spotkań zorganizowanych przez Urząd Miasta a dotyczącego opracowania ważnego dokumentu o wieloletnim zasięgu , bo do 2022 r. , a mianowicie Strategii Rozwoju Miasta.

Spotkanie 1 - Miasto przyjazne turystom
Spotkanie 2 – Miasto przyjazne biznesowi
Spotkanie 3 – miasto przyjazne mieszkańcom.

Podobne jak tarnogórski planistyczne dokumenty tworzone są przez miejscowości w celu określenie najważniejszych kierunków rozwoju w konkretnych obszarach i określa niezbędne zasoby, mechanizmy, narzędzia, procesy, co zmierza do uzyskania oczekiwanego rezultatu. Jakiego rezultatu po przygotowaniu dokumentu oraz w wyniku jego realizacji oczekuje nasze miasto? Samorząd lokalny? Tutejsi mieszkańcy?

           

Zdjęcie z nieodległej przeszłości - w tamtym czasie kierunki rozwoju próbowały się  "ukierunkować" jak kierunki ruchu ulicznego w centrum miasta.
           

Zdjęcie również z niedawnych czasów lecz wykonane nieco poza centrum (okolice zabytkowej kopalni, tereny pogórnicze). Jak widać antagonizmy, przeciwności, sprzeczności nie giną nawet w gęstej mgle spowijającej tajemnicą prawdę.




Rutyna niedzielna wzbogacona

Niedziela to mój siódmy dzień roboczy, który zwykle zaczynam zaraz po godzinie 7-ej lub przed 8-ą rano a dalej już leci rutynowo: herbata, spacer z psem, wyjazd na basen ... i później już reszta niedzieli w odmianach.

Dzisiaj, dodatek do rutynowych zajęć to wejście na teren parku miejskiego w celu skonfrontowania zasłyszanych i przeczytanych wieści ze stanem faktycznym. A godzina 11:00 - Koncert pod Renesansowym Stropem w muzeum. Ale o tym przy okazji.

Podoba mi się odświeżona Chatka Baby Jagi, o której pisałam w blogu i pokazywałam na zdjęciach w kolorze zielonym kilkakrotnie. Przy parkowej Alei Dobrego Urobku zrobiło się dla odmiany ... hmmmm... pomarańczowo (?). Ładniutko. Postarał się magistrat i w końcu, przy końcu roku, bez pompy, zaakcentował kończący się jubileuszowy rok 110-ty istnienia parku.
           

Zdjęcie – Mieć nadzieję należy, że drewniana, stareńka konstrukcja uniesie przez jakiś czas dachówkę, którą położono na dachu w miejsce drewnianego gontu. No i teraz trochę kwasu do tej słodziutkiej bombonierki: czy  przewidziano sposób zagospodarowania kiosku, czy raczej będzie tak sobie trwał i trwał, i trwał...?




Rynek w wersji "Full"

Poszukiwałam w Internecie nastrojowych, nocnych zdjęć naszego miasta i przypadkiem trafiłam na standard – rynek w światłach lamp ulicznych (i własnych).
           

http://www.panoramio.com/photo/47683679

To wspominka-tęsnotka żywego jeszcze niedawno za dnia i wieczorem fragmentu Tarnowskich Gór, współczesnego miasta. Miejsca takiego, które chciałaby mieć u siebie niejedna miejscowość, zamierzająca przyciągnąć i zatrzymać u siebie mieszkańców i gości swą otwartością, gościnnością, głosami, ruchem, światłem.

„Wstydziłam się przyznać , że mi się Kopuły podobają, bo znajomi mówili, że są brzydkie ”.

„ Noooo! Centrum Pompidou jest ładne! Te instalacje na dachu to sztuka nowoczesna! A Kopuły to nieeee!”

„Czy pani wie, co teraz będzie na rynku? Bo bez Kopuł to pusto jest. I smutno. Tylko ta choinka...”

„Było gdzie usiąść ze znajomymi, na głowę nie kapało, a przy kominku to i ciepło i miło było człowiekowi”

„Widać było, co się na zewnątrz dzieje. I jak młodzi w Kopule grali, to też widzieliśmy ich z rynku”

Magistrat szykuje propozycje zagospodarowania opustoszałej płyty rynku. A mieszkańcy? Czy wiedzą, czy mają własne pomysły na ten temat? Chętnie dowiedziałabym się  czegoś od czytelników

http://www.panoramio.com/photo/47683679

 PS. Cóż za dziwaczne komentarze, prawda?! Podobał się ludziom nasz transparentny lokal na rynku! 




Był listopad, jest grudzień

Zamknięcie listopada i otwarcie grudnia było dla mnie dość intensywne, ponieważ uczestniczyłam w minionym tygodniu w kilku spotkaniach. I tak na przykład 29 listopada w konferencji naukowej pn "Dom Śląski", której temat obejmował m.in. zabudowę jednorodzinną Tarnowskich Gór. Prezentowano też opracowania domów jedno- i wielorodzinnych osiedli robotniczych Górnego Śląska.  http://www.tarnowskiegory.pl/articles,article,2067,Dom_Slaski_juz_w_piatek Wrócę do tego interesującego tematu innym razem, ale już niedługo

Natomiast dzisiaj, w pierwszym dniu grudnia, na Zamku w Starych Tarnowicach odbyła się prezentacja XVII-wiecznej rzeźby tzw. piety oraz uroczystość jej poświęcenia. Dzięki obecności dziennikarzy TVP Katowice, Gościa Niedzielnego i innych mediów lokalnych i regionalnych o Tarnowskich Górach usłyszą w regionie i poza nim.
Zdjęć zamieszczać teraz nie będę, ponieważ jestem pewna, że znajdą się one w Portalu Powiatu Tarnogórskiego. Jutro jednak postaram się umieścić w tym miejscu album z fotografiami wykonanymi przeze mnie podczas tego wydarzenia.
    
ALBUM FOTOGRAFICZNY można otworzyć klikając na miniaturce zdjęcia
no-repeat scroll left center transparent;">
Pieta - poświęcenie rzeźby w Zamku



Prawdopodobnieństwo wystąpienia czkawki

Moja babcia miała zwyczaj mówić, gdy jako dziecko dostawałam czkawki: "Ktoś cię wspomina, Alusiu".

A mnie moje wspomnienie skierowało na ulice Tarnowa, gdzie swobodnie oparty o mur kamienicy przyjaźnie spogląda na mieszkańców i przyjezdnych gości Roman Brandsteatter. To kolejna z postaci utrwalonych w zimnym surowcu, której ciepłe przywitanie przebywając w obcym mieście przyjęłam.
           

PS. A propos czkawki, to myślę sobie sobie, czy dzisiaj około godziny 15:30 nasz Pan Burmistrz miał atak czkawki, ponieważ na spotkaniu  dotyczącym programu Decydujmy razem" był wspominany przez obecnych na nim uczestników.



Co wiemy o meningokokach?

Okres jesienno-zimowy oraz wczesna wiosna to sezon infekcji wirusowych, które ułatwiają zakażenia bakteriami Neisseria meningitidis; najbardziej narażone na nie są niemowlęta do drugiego roku życia oraz młodzież i młodzi dorośli między 15 a 25 rokiem życia.

Jak powiada profesor dr hab. Leszek Szenborn z Wrocławia,  choroba meningokokowa jest dość rzadka a charakteryzuje się piorunującym przebiegiem oraz najwyższą spośród chorób inwazyjnych śmiertelnością. Początkowe objawy są mylące i mogą przypominać grypę, to m.in. gorączka, bóle mięśni i stawów, pogorszone samopoczucie, problemy pokarmowe. U niemowląt mogą mieć inny przebieg - bez gorączki ale z krzykiem o wysokim tonie, niepokojem ruchowym, brakiem apetytu lub drgawkami. Prawie 70% rodziców najmłodszych dzieci nie wie o objawach choroby meningokokowej, chociaż niemowlęta stanowią grupę najwyższego ryzyka.

W niektórych krajach europejskich szczepienia przeciw zakażeniom meningokokami są obowiązkowe i objęte są narodowymi programami szczepień. W Polsce nie ma takiego obowiązku ale rodzice mogą szczepienie przeprowadzić dobrowolnie.        




O czym wiedzą dobrze poinformowani?

 Czy inwestor przebudowujący budynek przy ulicy Zamkowej jest dobrze poinformowany, czy działa na oślep? Logicznie myśląc, w mieście rozwijającym się według hasła „Tu mieszka się dobrze” należałoby raczej wzorem deweloperów budować osiedle domków jednorodzinnych lub innych, bloki z mieszkaniami na sprzedaż albo do wynajęcia. A tutaj... ?

W centrum starówki powstaje hotel. Dla kogo? Dziwne, zwłaszcza w sytuacji, gdy w magistracie słychać, iż w Tarnowskich Górach cytuję: „brak atrakcji turystycznych pozwalających  na zatrzymanie turysty w mieście na jeden lub kilka noclegów”. Mówi się, że nie ma tu atrakcji, która zachęciłyby przyjezdnych do spędzenia w naszym mieście oraz okolicy więcej niż kilka godzin, niż jeden dzień, bez noclegu. Inwestor – ryzykant?

           

Zdjęcie - z osiedli mieszkaniowych do centrum codziennie dojeżdżają własnymi samochodami rzesze pracujących w urzędach i firmach mieszkańców. Wąskie uliczki na 8 godzin lub dłużej stają się ciasnymi, bezpłatnymi parkingami. Przyjeżdżają tu też interesanci i petenci urzędów, kontrahenci i klienci firm handlowych i usługowych. Na godzinę lub dwie; dla ich samochodów miejsc postojowych nie ma, zajęły je wcześniej auta pracowników.
Ulica Bondkowskiego: po prawej stronie widoczny fragment starej zabudowy miejskiej, w perspektywie – powstający hotel, „u podstawy” – zasadnicza „treść” układu śródmiejskich uliczek i chodników, samochody.     




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |  239 |  240 |  241 |  242 |  243 |  244 |  245 |  246 |  247 |