Alicja Fica
Położenie i charakterystyka obiektu
Na południu Tarnowskich Gór, w dzielnicy Bobrowniki Śląskie-Piekary Rudne, w pobliżu granicy z Bytomiem, wznosi się charakterystyczna forma terenu znana jako Hałda Popłuczkowa. To pozostałość po dawnym zakładzie przeróbczym Królewskiej Kopalni Fryderyk, dziś należąca do obiektów wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Sąsiaduje z terenami rolnymi oraz nieczynnym wyrobiskiem dawnej kopalni dolomitu w Bobrownikach, a niedaleko znajdują się rezerwat przyrody Segiet, Zabytkowa Kopalnia Srebra oraz turystyczna linia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych. Dojazd zapewniają ulice Mała i Długa oraz Kopalniana.

Historia powstania i działalność płuczki
Historia usypiska sięga lat 30. i 40. XIX wieku, gdy na granicy rewirów górniczych Bobrowniki i Sucha Góra wybudowano nowoczesną płuczkę rud, zaprojektowaną przez Rudolfa von Carnalla. Niezbędną do jej pracy wodę czerpano dzięki pompom maszyny parowej działającej przy szybie Pokój, a po 1838 roku, gdy uruchomiono nową, centralną płuczkę kopalni Fryderyk, w jej pobliżu przedłużono Sztolnię Głęboką Fryderyk, skąd również pompowano wodę po pogłębieniu szybu. Zakład służył do oddzielania galeny, srebra, cynku i rudy żelaza od skały płonnej. W 1867 roku przeszedł modernizację, co przełożyło się na wzrost produkcji cynku.
Okres największego rozwoju
Szczyt działalności przypadł na okres 1870-1920, kiedy wydobycie rud na Górnym Śląsku gwałtownie rosło, a w latach 1882-1887 sama kopalnia Fryderyk pozyskiwała rocznie od 20 do 30 tysięcy ton rudy, przy wydajności płuczki rzędu 9,3 tony na godzinę. Produkcja cynku w regionie osiągnęła apogeum w 1910 roku, sięgając 250 tysięcy ton, co wprost przekładało się na ilość odpadów trafiających na hałdę. Zakład funkcjonował do 1912 roku, po czym jego teren wraz z wyposażeniem przejęła spółka Oberschlesische Eisenindustrie AG.
Hałda w czasie II wojny światowej
Ślady późniejszej historii widoczne są do dziś – pod koniec II wojny światowej wzniesienie włączono w system obrony niemieckiej, budując na nim żelbetonowe stanowiska strzeleckie oraz okopy, rozmieszczone zarówno na koronie, jak i u podnóża hałdy. Do 1955 roku w jej sąsiedztwie stała też XIX-wieczna Dzwonnica Gwarków, przeniesioną potem do centrum miasta.

Budowa i charakterystyczny wygląd hałdy
Kształtem hałda przypomina literę L – to góra stołowa o płaskim wierzchołku i stromych zboczach, wznosząca się na około 17 metrów, a jej objętość szacuje się na blisko 26,5 milionów metrów sześciennych. Skruszony dolomit z domieszką drobin brunatnej rudy żelaza nadał jej charakterystyczny, pomarańczowo-czerwonawy odcień. Jako twór w pełni antropogeniczny stała się miejscem naturalnej sukcesji ekologicznej: roślinność, od skąpej po drzewiastą, rozprzestrzeniała się od strony południowej i południowo-wschodniej, a dziś rosną tu m.in. wiązy górskie, lipy, brzozy, jarzębiny i karłowate sosny. Nieporośnięta pozostaje głównie najmłodsza, północna część kopca, gdzie zachowały się rzadkie murawy galmanowe – zbiorowiska roślin odpornych na wysokie stężenia cynku i ołowiu w glebie, w tym lepnica rozdęta i macierzanka, a także gatunki chronione: centuria pospolita, dziewięćsił bezłodygowy czy kruszczyk szerokolistny. Wśród fauny wymienia się owady, ptaki (bażanty, kuropatwy), zające oraz jaszczurki.

Punkt widokowy i otoczenie
Ze względu na wysokość, łatwy dostęp do płaskiego wierzchołka oraz niewielkiej odległości od rynku w Tarnowskich Górach (ok. 4 kilometry), hałda jest popularnym punktem widokowym, z którego roztacza się panorama Tarnowskich Gór i okolic – od wież kościołów, przez zabudowania Zabytkowej Kopalni Srebra, po kominy huty cynku w Miasteczku Śląskim. Pod wzniesieniem biegnie górny odcinek Sztolni Czarnego Pstrąga, prowadzącej od szybu Staszic.
Ochrona i wpis na Listę UNESCO
Od 2006 roku obszar o powierzchni 6,77 hektara objęto ochroną jako Park Kulturowy „Hałda Popłuczkowa”, a w 2017 roku, wraz z 27 innymi obiektami, wpisano go na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Właścicielem terenu jest gmina Tarnowskie Góry, a miejsce pozostaje ogólnodostępne dla zwiedzających. Od 2018 roku hałdę badają naukowcy z Uniwersytetu Śląskiego – tworzą jej model trójwymiarowy i prowadzą prace nad ochroną muraw galmanowych w ramach projektu BioGalmany, w tym wycinkę części zarastających ją sosen. Głównym zagrożeniem pozostaje niszczenie zboczy, zwłaszcza północnego, przez motocyklistów i kierujących quadami, a także presja gatunków inwazyjnych, takich jak rdestowiec ostrokończysty czy nawłocie.



